IMG_24587

Wraz z końcem grudnia, skoczył się okres wielkiego objadania się. Za nami święta, biesiady przy stole pełnym pysznych, kalorycznych potraw. Większość z nas przybrała na wadze, a zimowa aura panująca za oknem, wydaje się być dodatkowym bodźcem do tego, by zaszyć się na kanapie w domu i po prostu poczekać do wiosny. Są oczywiście takie osoby, które bez względu na porę roku, czy dnia mają chwilę tylko dla siebie, ten moment poświęcają na swoją pasję, która może być też pracą, a w dodatku dzięki niej zarażają osoby trzecie pozytywną energią. Mowa o zwariowanej Zumbie, która w ostatnim czasie stała się popularną dyscypliną sportu i o jej szalonej instruktorce Edycie Szmalcel.

Katarzyna Krzak: Jak zaczęła się Twoja przygoda z Zumbą?

Edyta Szmalcel: Moja przygoda z Zumbą rozpoczęła się zupełnie przypadkiem w 2011 roku. Pamiętam, że wraz z koleżankami tworzyłyśmy układ na zawody w aerobiku, a do tamtej pory zajmowałam się wyłącznie choreografiami tanecznymi, więc musiałam zaczerpnąć inspiracji w Internecie. Wpisując tytuł piosenki, do której chciałyśmy wystąpić ( Don Omar – Danza Kuduro ;) ) znalazłam kilka przyjemnych i prostych układów, połączonych z fitnessem. Każdy z tych układów miał dopisek ‘’Zumba’’ . Niestety nie miałam pojęcia co to właściwie oznacza, a że były to początki Zumby na szerszą skalę w Polsce informacji w Internecie również nie było zbyt wiele. W każdym razie wciągnęło mnie to na tyle mocno, że zaczęłam szukać nowych układów, aby móc ćwiczyć je w domu.

K.K.: Dlaczego akurat ta forma aktywności fizycznej Cię zainteresowała?

E. Sz.: Od dziecka kochałam taniec, jest on obecny w moim życiu cały czas i nie wyobrażam sobie dnia, w którym nie poświęciłabym chociaż chwili na ‘’skakanie’’ . Myślę, że też dlatego pokochałam Zumbę. Była ona dla mnie alternatywą dla aerobiku, na który długi czas uczęszczałam, ale zawsze czegoś mi brakowało. To ‘’coś’’ znalazłam właśnie w Zumbie – taniec, połączony z fitnessem.

K.K.: Co kryje się pod nazwą Zumba?

E. Sz.: Nazwa ‘’Zumba’’ nie posiada jakiegoś konkretnego znaczenia. Została stworzona przypadkiem, na potrzeby określenia tej formy aktywności. Wielu instruktorów twierdzi, że słowo ‘’zumba’’ kryje w sobie znaczenie ‘’świetnej zabawy’’.

K.K.: Dla kogo jest to dyscyplina sportu? Kto może uczestniczyć w zajęciach?

E. Sz.: W zajęciach mogą uczestniczyć wszyscy bez względu na wiek i stopień sprawności fizycznej. Oczywiście można wybrać szczególny wariant Zumby, dopasowany do wieku i możliwości (np. w przypadku dzieci będą to zajęcia Zumba Kids i w przypadku osób starszych, z nadwagą a także kobiet w ciąży będzie to Zumba Gold), ale nie jest to koniecznością, ponieważ zadaniem każdego instruktora jest prowadzenie zajęć w taki sposób, aby były dogodne dla wszystkich uczestników. Zumba jest też świetna dla tych, którzy nie przepadają za monotonnymi ćwiczeniami, opartymi na liczeniu powtórzeń, ponieważ na Zumbie nacisk kładziony jest przede wszystkim na świetną zabawę i relaks.

K.K.: Na co powinna nastawić się osoba, która po raz pierwszy przychodzi na Zumbę?

E. Sz.: Osoba, która zamierza pierwszy raz uczestniczyć w zajęciach musi być przygotowana na to, że będzie duża dawka uśmiechu i dobrej, pozytywnie nastawiającej muzyki ;) . Absolutnie nie można przejmować się tym, że choreografie nie wychodzą, mimo że innym udaje się je wykonać bez problemu. Wszystko jest efektem treningu i częstotliwości – im częściej będziemy uczestniczyć w zajęciach, tym łatwiej opanujemy kolejne choreografie i osiągniemy lepsze efekty w kształtowaniu sylwetki. Grunt to dobra zabawa!

K.K.: Gdzie i kiedy prowadzisz zajęcia?

E. Sz.: Obecnie prowadzę zajęcia w FitnessClubie ‘’Piękni i Zdrowi’’ w Dzierżoniowie, a od 9.01 (piątki) będę także prowadzić zajęcia o godz. 18.30 w gimnazjum nr 3 przy ul. Sikorskiego.

K. K.: Czy w powiecie dzierżoniowskim dużo osób pokochało Zumbę?

E. Sz.: Zumba w naszym powiecie dopiero od niedawna zaczęła się rozwijać. Myślę, że jest jeszcze wiele osób, które nie wiedzą na czym to polega i że coś takiego w ogóle istnieje. Wiem natomiast, że Zumba potrafi być uzależniająca. Każdy, kto chociaż raz trafił na takie zajęcia wraca na nie z uśmiechem na twarzy i nie może doczekać się kolejnych .

K.K.: Wiem, że organizujesz również maraton, gdzie i kto może w nim uczestniczyć?

E. Sz.: Wraz z dzierżoniowskim Sztabem WOŚP oraz Klubem Fitness ‘’Piękni i Zdrowi’’ przy ul. Parkowej w Dzierżoniowie organizujemy Pierwszy Maraton Zumby. Chcemy ustanowić rekord ilości osób, jednocześnie tańczących Zumbę w naszym powiecie. Jeśli impreza będzie cieszyła się powodzeniem, planujemy kontynuować to przedsięwzięcie co roku . Cały dochód z imprezy zostanie przekazany na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W maratonie może uczestniczyć każdy, bez względu na wiek oraz płeć. Impreza odbędzie się 10. Stycznia(sobota) od godziny 15.30 do 16.45 w hali II Liceum Ogólnokształcącego w Dzierżoniowie przy ul. Garncarskiej.

K.K.: Jak często powinniśmy uczestniczyć w zajęciach, by nasze ciało wyglądało ładnie i zdrowo?

E. Sz. : Zumba jest świetnym ‘’spalaczem’’ kalorii, efekty widać bardzo szybko (często już po miesiącu), jeśli uczestnicy biorą udział w zajęciach 2-3 razy w tygodniu. Najlepsze efekty możemy uzyskać łącząc ten rodzaj ćwiczeń z odpowiednio ułożoną dietą, dopasowaną do indywidualnych potrzeb organizmu.

Wśród nas są osoby, które wraz z nadejściem nowego roku pragnąc zmienić coś w swoim życiu, mają zamiar zadbać o swoją kondycję fizyczną, dlatego zachęcamy zarówno panie i jak i panów do wzięcia udziału w zajęciach z Zumby. Na pewno jeśli raz Państwo spróbujecie tej dyscypliny sportu, ciężko będzie Wam przestać. Jest to czas spędzony wśród szalonych osób, kochających dobrą zabawę, taniec i świetną muzykę, także naprawdę warto!

Katarzyna Krzak, fot. Prywatne

Katarzyna.krzak@tygodnik.info.pl

Źródło artykułu[/fusion_builder_column][/fusion_builder_row][/fusion_builder_container]

2016-11-14T23:07:25+00:00